|
minimax
pl - to już szósta edycja płyty. Przed rokiem przypominałem historię
serii: by uchronić od zapomnienia kilkanaście utworów, nadesłanych
przez młodych twórców i odtwarzanych w programie radiowym zebrałem
je w 2003 roku na niedrogiej płycie. Zaprzyjaźnioną wytwórnię [jeszcze
raz ukłony dla Sonic Records www.sonicrecords.pl bez was nie byłoby
kolejnych płyt tej serii] poprosiłem o wydanie albumu po kosztach.
Wszyscy zrezygnowaliśmy z honorariów, zespoły otrzymały po pudełku
autorskich płyt za każdy [poza pierwszym] sprzedany tysiąc płyt,
a na cenę złożyły się: mastering, papier i druk książeczki, glass-master,
tłoczenie, pudełko, konfekcjonowanie, hologram, podatek VAT, dystrybucja
i marża handlowa. Razem "nie więcej niż 14.99". Dziękuję
tym sklepom, które mam nadzieję teraz też, ustalą cenę detaliczną
poniżej maksymalnej umieszczonej na okładce.
Pierwszy minimax pl, przygotowany w ocenie
wydawcy jako "ciekawostka dla zbieraczy" siedmiokrotnie
przekroczył planowany nakład tysiąca egzemplarzy. Podobną popularnością
cieszyły się dwie następne płyty wydane przez Polskie Radio. Minimax
pl 4, tak jak poprzednie edycje, jest eklektycznym obrazem muzyki,
którą pasjonują się młodzi twórcy od Świebodzina po Lublin, od Wrocławia
po Ełk. Jest jednak coś, co sprowadza te różnorodne stylistycznie
nagrania do wspólnego mianownika. To autentyczna pasja, odporna
na bardzo wiele przeciwności i nieuznająca odpowiedzi "nie"
za ostateczną. To bardzo cenne, w świecie, w którym słowo "amator"
utraciło odniesienie do słowa "miłośnik".
Powyższy wstęp jest dziś jeszcze bardziej
aktualny. Do obecnej edycji przesłuchałem około 1000 utworów pomieszczonych
na ponad 210 płytach nadełanych do audycji Minimax. Po kolejnych
etapach, do ścisłej czołówki dostało się 41 z nich, i tu nastąpił
najtrudniejszy moment - wybranie tych 18, które zawiera niniejsza
płyta. Pomogli mi słuchacze Minimaxu, znowu odwołałem się też do
niezawodnego ucha najbliższego mi "młodszego pokolenia".
Dziękuję Olu. Jestem pewien, że niektórzy z debiutujących artystów,
dziś stawiających dopiero pierwszy krok na muzycznej scenie, poprzez
dalszą pracę utrwalą się w świadomości słuchaczy, tak jak niejeden
z już 83 zespołów zpoprzednich płyt. Nadal kibicuję wszystkim, cieszę
się każdym ich sukcesem, koncertem, płytą czy wyróżnieniem.
Dziękuję za zaufanie, jakim mnie obdarzyliście.
Piotr Kaczkowski
1 czerwca 2008
|