 |
Na rynku kurczących się nakładów, wydany w grudniu 2003, Minimax
pl okazał się zaskoczeniem nawet dla wydawcy. Jeszcze raz dziękuję
Sonic Records za wiarę i pomoc. Przewidywany nakład tysiąca egzemplarzy
"dla ciekawskich" w ciągu pół roku został przekroczony
pięciokrotnie, co dowiodło, że istnieje rynek dla muzyki nie popartej
playlistą i teledyskami,
|
|
Tym z Minimax pl kibicuję w dalszym ciągu. Raduje mnie, że otrzymują
wiele propozycji występów, że koncertują, a nawet nagrywają razem,
że pojawiają się w programach radiowych, że czytam o nich w prasie
i to nie tylko fachowej, że niektóre nagrania podchwytują inni prezenterzy,
także do swoich zestawów, że wytwórnie płytowe zdecydowały się wydać
ich pełnospektaklowe dokonania. Zamykający Minimax pl II utwór zespołu
Kombajn do zbierania kur po wioskach, rok temu debiutanta, jest
zwiastunem takiej płyty.
Gdy zestawia się pojedyncze nagrania kilkunastu wykonawców z różnych
szuflad słowo "eklektyzm" wpisuje się w tytuł automatycznie.
Minimax pl II okazał się jednak bardziej spójny niż poprzednik.
Mimo, że geografia nagrań znowu jest szeroka: Tczew, Olsztyn, Gdańsk,
Częstochowa, Legionowo, Olkusz, Suwałki, Reda, Łódź, Świebodzin,
Warszawa. Obecny, drugi Minimax pl jest dłuższy, gęstszy, ma bogatszą
książeczkę, komplet dużych zdjęć i własnych notek biograficznych
artystów, nie zmieniła się jednak cena. Stało się to znowu możliwe
dzięki temu, że kosztuje tylko to, co kosztować musi: mastering,
tłoczenie, poligrafia, pudełko, konfekcjonowanie, prawa autorskie
ZAiKS, hologram, podatek VAT, dystrybucja i marża handlowa.
Dziękuję tym sklepom, które cenę detaliczną ustaliły poniżej maksymalnej
podanej na okładce.
Zestawiając Minimax pl nie miałem wątpliwości, że będzie miał swoją
kontynuację. Dziękuję artystom, którzy w 2004 roku przysłali mi
swoje dokonania i zgodzili się na publikację za symboliczne honorarium
za dostarczony utwór: "20 autorskich płyt za każdy tysiąc [poza
pierwszym] sprzedanych egzemplarzy". I mogę chyba powiedzieć
głośno: zapraszam debiutantów na Minimax pl III. Również w ich imieniu
dziękuję słuchaczom, którzy właśnie nastawiają tę płytę.
Piotr Kaczkowski
8 listopada 2004
|