
|
17 stycznia zmarł Czesław Niemen
Odejście Czesława Niemena to olbrzymia strata, ta rana
pozostanie boląca na zawsze. Czesław Niemen Odszedł, ale pozostał z
nami dzięki płytom, taśmom, nagraniom, i co najważniejsze pozostał w
naszych sercach, bo my nigdy o nim nie zapomnimy.
Oto jak wspominają zmarłego, przyjaciele, koledzy,
fani...
Zawsze ilekroć odchodzi wielki artysta czuję to
samo...Tracimy kogoś kto czynił świat piękniejszym, bardziej wartościowym
i cennym. Tracimy część pozytywnej i twórczej siły bez której nasze istnienie
jest puste i szare. Wielcy artyści są jak słońca. Potrafią rozjaśnić największą
ciemność. Dają nadzieje, piękne emocje i wspomnienia. Czesław Niemen zostawił
po sobie dźwięki, słowa i obrazy, które będą trwały zawsze. Oryginalny,
odważny i absolutnie jedyny w swoim rodzaju. Jestem przekonany, że gdyby
tylko zechciał to doceniłby go cały muzyczny świat. Kto wie czy nie bardziej
niż zrobił to jego ojczysty kraj.
Miałem to szczęście poznać Czesława Niemena osobiście na Wigilii zorganizowanej
w MTV Classic przez Zbyszka Hołdysa. Był spokojny, dostojny i otwarty
na to co działo się dokoła. Niezwykle skromny i pełen pokory, którą mają
tylko najwięksi. Pamiętam, że docenił freestyle Ostrego i video Sweet
Noise. Ciekawiło go to, co dzieje się obecnie w muzyce. Zdążyłem oddać
mu wielki szacunek i powiedzieć jak wiele znaczy dla mnie i całego mojego
zespołu jego muzyka. Naprawdę wielkim zaszczytem było poznanie tego Człowieka
i gdybym mógł zrobić coś z nim na płaszczyźnie sztuki to byłoby to dla
mnie spełnienie. Niestety nie zdążyłem. Czesław Niemen to jeden z największych
polskich twórców. Ta jedna rzecz pozostanie na zawsze niezmienna. Dziękujemy
Czesławowi Niemenowi za sztukę, energię i życie.
"To, że Ciebie nie ma to wielka strata..."
Piotr Glaca Mohamed - Sweet Noise
Poznałem Go osobiście 10 lat temu, gdy przygotowywałem
do wydania Encyklopedię Polskiej Muzyki Rockowej "Rock'n'Roll 1959-1973".
Uznałem, że na okładce musi się znaleźć Jego podobizna, bo każdy inny
wybór byłby po prostu nieporozumieniem. Bez wahania udostępnił jedną z
fotografii ze swojego archiwum, dokonał jej plastycznej obróbki (plastyka
była obok muzyki Jego drugą pasją...), asystował przy wydaniu książki.
Ciepły, mądry, niezwykły człowiek...
Spod chmury kapelusza spoglądały zawsze bystre, badające wnikliwym spojrzeniem
oczy. Bezkompromisowy Artysta, bezkompromisowy obserwator otaczającej
rzeczywistości, której wynaturzenia piętnował w comiesięcznych felietonach
w "Tylko Rocku" i "Teraz Rocku". Prawie 30 lat temu
na płycie "Katharsis" dał upust swojemu bólowi po stracie perkusisty
- Piotra Dziemskiego. Teraz znów będą mogli zagrać razem.
Czemu Cieniu odjeżdżasz...
Piotr Kosiński
PS. O Jego muzyce, awangardowych
poszukiwaniach, wpływie na rozwój polskiego rocka nie sposób napisać.
Zabrakłoby miejsca, a może słów...
...Czesław Niemen to najważniejszy artysta w moim
życiu, bez którego chyba
nie byłbym teraz muzykiem. To bardzo oryginalny myśliciel, twórca i dobry
człowiek. Była w nim zawsze siła, dzięki której emanował spokojem człowieka
mającego racje. Miałem szczęście kiedyś poznać go osobiście i było to
przeżycie, którego nie zapomnę nigdy...
Marek Piekarczyk
Moje spotkanie z Niemenem było wyjątkowe. Czuję
do dziś wiele fragmentów tego Czasu. Wprawdzie wywodzimy się z innych
nurtów źródłowych, a jednak znaleźliśmy wspólny punkt odniesienia w
Sztuce. Od początku byliśmy bardzo zaangażowani w twórcze działanie,
bywało, że burzliwe, ale za to prawdziwe.
Do końca zostaliśmy bliscy sobie, a każde spotkanie w ostatnich dniach
miało wiele serdeczności oraz witalności w sobie, z szacunkiem do Osoby.
To, że zdarzały się w przeszłości momenty kryzysowe naszej znajomości,
a nawet padały słowa krytyki, to tylko przekomarzanie chimery twórczej.
Szkoda, że niektórzy "paparazzi" bawią się do dziś naszą Sztuką
i narażają na szwank naszą Przyjaźń zarówno na scenie, jak i prywatnie.
Zawsze byliśmy narażeni na "sensacje" ze strony krytykantów,
np. jakiś "wół" lansuje wyjęty z kontekstu fragment na łamach
gazety, "Wprost", co jest całkowitą bzdurą!!!!!
Grałem z Nim na przekór wszelkim głupim komentarzom, byłem i jestem
wierny Mu do końca, a Czas określa nasze wspólne dokonania, do których
należą dwie płyty dla CBS - "Strange is this world", "Oda
to Venus", koncerty z najlepszymi na świecie, jak "Mahavishnu
Orchestra" super band światowej klasy, Jack Bruce Cream, Charles
Mingus, Thin Lizzy... Ktoś staje na drodze dobrych ułożeń na przekór,
w tym przypadku również menażeria poróżniła nas i spowodowała rozstanie
po dwóch latach dynamicznych działań. Całe szczęście, że ten Wielki
Człowiek rozumiał mnie lepiej, niż złośliwcy prasowi oraz biurokraci
urzędowi. Do końca zostaliśmy bliscy sobie, czego dowodem chęć wspólnego
muzykowania na ten Czas, oraz próby organizacji Stowarzyszenia chroniącego
w Mediach polską awangardę, inaczej, aby Muzycy niekonwencjonalni mieli
szanse prezentacji w mediach swojej twórczości. Zostaję na zawsze z
Czesławem - Wielkim Artystą, Przyjacielem Ludzi oraz Natury Świata.....
Józef Skrzek
Czesław Niemen był jak i nie tylko zapewne dla mnie
rewolucjonistą i czymś w rodzaju (...posłuchaj tego jeszcze raz, a odkryjesz
i zrozumiesz na pewno coś nowego) w jego twórczości, kompozycji i śmiałości
wykonywania muzyki. Tak jak w mej młodości mieszkając jeszcze we Wrocławiu
w latach 80-tych dane mi było zobaczyć SBB Live w Hali Ludowej, co zostawiło
na dalszej mej drodze muzycznej poważny ślad wzoru, zamiaru, i realizacji...
Niestety nigdy nie miałem tego szczęścia i okazji przeżycia Czesława Niemena
na żywo, na koncercie, czego teraz najbardziej żałuję. Był on i zostanie
dla mnie rodzajem Boga i dobrego Ducha Muzyki niezależnej!!!, i zostawi
na zawsze swą osobowość i geniealność wśród tych otwartych umysłów, którym
jest dane, choć po części odebrać swym wnętrzem polot tego niezwykłego
fenomenu. Jego odejście jest wielką stratą! I przykro mi stwierdzić ze
zabrał ze sobą
wielką część energii i potencjału Artystycznego Polskiej Muzyki. Był to
wielki człowiek i wspaniały artysta. Pozostanie na zawsze w naszych sercach
i pamięci.
...z poszanowaniem i wielkim respektem dla Czesława Niemena
Dzidek Marcinkiewicz
SPECIAL EXPERIMENT
Przygotował Łukasz Modrzejewski
|